sobota, 19 stycznia 2013

To wszystko przez Czeko!

tak to przez nią miałam umorusane w farbach palce i musiałam iść na uczelnię z farbą za paznokciami;D
to wszystko przez nią! :)
Bo kazała wszystko malować palcami!
Ale to dzięki niej wyszalałam się trochę artystycznie:)

Bardzo was zapraszam na to wyzwanie bo bardzo fajna zabawa:))








Swoją pracę robiłam 40 minut! równe:)) bez nagrzewnicy (bo takowej nie mam) więc troszkę warstwy mi się zlepiły... aleee 40minut;D tak jak kazała pani profesor :) 
Uzyłam herbaty ale... zapaćkałam to farbą w ferworze maziania:)
Materiał był pierwszą warstwą , ułożony na caałejjj szerokości kartki journala ale... no właśnie;p też się "zapaćkał" i zakleił:)
Użyłam też wg wytycznych starej kartki z książki:) i dwóch stron z gazety:) jedna zagineła w warstwach strony z książki a z drugiej wyciełam tego cudnego kotka:)) 
Zszywacze widać a jako taśmę papierową użyłam takiej zwykłej malarskiej:) 
3 kolory jakich użyłam to czerwon, niebieski i biały:) 
Jak widać spodobało mi się "doodlowanie" :) 
A mazianie paluchem tak mnie pochloneło że nawet dodałam pare odcisków palców:) 

Buziaki!!!:)))
Do następnego:))

9 komentarzy:

  1. Jak dla mnie bomba! Te kocury są wszędzie!

    OdpowiedzUsuń
  2. święta racja, Pani Dobrodziejko! wpis genialny, a fara... zejdzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. farba miało być, ale mi kotek wskoczył na klawiaturę :D

      Usuń
  3. hehe! jest rewelacyjny :) i jeszcze ten tekst! bosko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna praca :) Mój kot też pomrukuje z radości :)

    OdpowiedzUsuń